Web Design

Your content goes here. Edit or remove this text inline.

Logo Design

Your content goes here. Edit or remove this text inline.

Web Development

Your content goes here. Edit or remove this text inline.

White Labeling

Your content goes here. Edit or remove this text inline.

VIEW ALL SERVICES 

Kuba Sienkiewicz: Choroba może jedne drzwi zamknąć, ale inne mogą się otworzyć

Bardzo ważne, z punktu widzenia sytuacji psychicznej i codziennego funkcjonowania osoby z chorobą czy niepełnosprawnością, jest to, by mówić do niej nie epatując jej stanem zdrowia, ale podchodząc do tego z ciepłem – mówi dr Jakub Sienkiewicz, znany neurolog i muzyk. – Chodzi o to, by wspierać pacjenta, a nie dodatkowo obciążać go – dodaje.

Jakub („Kuba”) Sienkiewicz od lat łączy dwie aktywności zawodowe. Jest doktorem neurologii (specjalizującym się m.in. w chorobie Parkinsona), a jednocześnie szerokiej publiczności znany jest jako lider zespołu Elektryczne Gitary. Dr Sienkiewicz udzielił nam wypowiedzi w ramach projektu NIEsłownik.

– Zdecydowanie lepiej jest używać sformułowań takich jak „osoba z określoną chorobą”, niż mówić na przykład „SM-owcy”, „parkinsonicy” czy „padaczkowcy”, które mogą stygmatyzować. Mówimy zatem „osoba ze stwardnieniem rozsianym”, „osoba z padaczką”, „osoba z depresją”, a nie „osoba cierpiąca na depresję”. Podobnie, mówimy „osoba korzystająca z wózka” zamiast „osoba przykuta do wózka”. Stosując odpowiedni język, możemy zwrócić uwagę, że nawet w sytuacji choroby, która powoduje deficyty ruchowe czy ograniczenia w samodzielności, warto dostrzegać i podkreślać pozytywne aspekty. Choć jedne drzwi się zamykają, inne mogą się otworzyć. Zmiana sytuacji życiowej związana z chorobą nie zawsze musi być wyłącznie negatywna – powiedział Jakub Sienkiewicz.
Zdaniem eksperta, w tym kontekście komunikacja z pacjentem powinna koncentrować się m.in. na tym, co pacjent może robić, na jakich polach być aktywny w danej sytuacji zdrowotnej. – Należy wzmacniać to, co jest u niego zachowane dobrze i co może wykorzystywać w swojej aktywności codziennej czy zawodowej czy osobistej – zakończył dr Sienkiewicz.

w naszej czytelni